"Telewizja to tylko zastępcza rozrywka dla mózgu, kto czyta, ten właściwie nie potrzebuje już głowy, nie mówiąc oczywiście o wyobraźni i fantazji"

wtorek, 20 grudnia 2011

A o to moja ulubiona książka ;) Marina napisana przez
Carlosa Ruiza Zafona- hiszpańskiego pisarza. "Marina" jest książką o miłości, stracie, bólu, chorobie i magii. Óskar zaprzyjaźniony z chorą  śmiertelnie Marinią zaczęli śledzić pewną damę w czerni, odwiedzającą co miesiąc grób. I tak odkrywają historię rodem z Frankesteina. Naprawdę polecam tą książkę nawet osobą które nie lubią czytać. Wieżcie mi wiem co mówie każdy napewno zafascynuje się historią o panu Michaelu Kolveniku ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz